Inspiracje. Upięcia włosów.

Dziś post poświęcony fryzurom ślubnym, ale nie tylko dla panny młodej. Jeżeli w najbliższym czasie wybieracie się na wesele i szukacie pomysłu na to jak uczesać swoje włosy to może znajdziecie coś dla siebie. Ja od czasu do czasu szukam w sieci inspiracji na moją fryzurę ślubną. Na szczęście mam przed sobą jeszcze sporo czasu i liczę na to, że moje włosy zdążą jeszcze odrosnąć ;)

Bardzo podoba mi się elegancje upięcie, które zaprezentowała ostatnio księżna Catherine. Lubię kiedy włosy są upięte nisko a przód zaczesany do tyłu, ale nie przesadnie wygładzony. Do tego delikatne elementy warkocza. Ta fryzura to zdecydowanie mój faworyt. Wymaga jednak długich i gęstych włosów.

www.thebreakingdawnmovie.org

www.celebritybrideguide.com

www.stellasandco.blogspot

www.tumblr.com

Zachwycają mnie takie lekkie, delikatne i romantyczne upięcia. Bez zbędnego tapirowania i sztuczności. Łagodne sploty z elementami warkocza dodają dziewczęcości całej fryzurce.

www.fashiontrendseeker.com

Ogólnie jeśli chodzi o upięcia włosów nie tylko na śluby to jestem bardzo przeciwna fryzurom z dużą ilością lakieru, takim co nawet nie drgną na wietrze. Nie lubię tapirowania, sztucznych loczków, pejsów i tego typu rzeczy. Wolę żeby fryzura była lekka i trochę niedoskonała niż idealna jak od linijki.

Ostatnio byłam na dwóch ślubach i patrząc na głowy niektórych dziewczyn stwierdziłam, że w moim przypadku zwykłe wymodelowanie na szczotce było lepszym pomysłem niż wizyta u fryzjera. Jestem za tym, że nawet na wielkie okazje lepiej pozostać sobą niż wyglądać jak w przebraniu…

Jaka jest Wasza opinia?

 

31 myśli nt. „Inspiracje. Upięcia włosów.

  1. Catherine? a kto na nia tak mowi? Ksiezna Kate, ale nie catherine…
    ona ma praktycznie zawsze ladnie spiete wlosy, ladnie ulozone. jej slubna suknia byla prosta (i brzydka), ale ta w kolorze teal, ktora ma na zdjeciu u Ciebie, jest piekna.

  2. Upięcia, które tu prezentujesz są świetne :) Delikatne i z klasą.

    Również będąc jakiś czas temu na weselu zauważyłam, że niestety tapir nie wyszedł z mody. Nie które fryzury wyglądały na totalnie nie zniszczalne! Jak widać nie każdy kieruje się zasadą: mniej znaczy więcej.

    Pozdrawiam ciepło (choć za oknami szaro-buro) i czekam na kolejne wpisy :)

  3. Kolor teal … chyba jestem ignorantką ale nie można powiedzieć po prostu turkus? :)

  4. miałam takie upięcie na ważny dla mnie bankiet, fryzura wyglądała cudownie , dokładnie luzne upięcie które trzymało się cała noc , a każdy pytł skąd pomysł na taką fryzurę ; )

  5. moim zdaniem suknia księżnej Catherine była piękna bardzo mi się podobała była prosta ale hmmm na prawdę cudowna

  6. Po pierwsze, ja równiez uwielbiam takie fryzury. Delikatne upiecie dzieki wykorzystaniu warkocza mlodzieńcze i nie nudne.

    a po drugie nie wiem moze tylko mnie niesmacza takie wpisy: nie mozna powiedziec turkus czy Kate? Własnie o to chodzi ze nie mozna :) dla mnie dzieki temu ze Florence czasem uzywa słów typu teal lub Catherine a nie zwyczajnie turkus itd. powoduje, ze jej blog nie jest taki jak inne. Jest klimatyczny, momentami romantyczny i wlasnie dlatego zagladam tutaj codzinnie a nie gdzies indziej. To jej blog i jej dobór slów, a ilość osob jaka sie tutaj udzila to chyba wystarczajacy dowod na to ze procz Florki i mnie inne dziewczyny tez lubia teal:)

  7. Olks – powinno się mówić Catherine a to, że ludzie mówią Kate to nie moja wina. Poprawnie jest zwracać się o niej księżna Catherine bo taki tytuł i imię przyjęła po ślubie :)

  8. Iwono akurat wyrażenia teal nie użyłam :) Ja jednak chyba pozostaję przy języku polskim jeśli chodzi o kolory itd

  9. piekne, delikatne uczesania:) Na pewno bedziesz slicznie wygladała:) a w którym roky wychodzisz za mąż? z tego co wiem to kolejki są na 2 lata co najmniej…

  10. super są te fryzurki, ja też zapuszczam włosy żeby móc własnie tak się czesać :) pozdrawiam Florence :)

  11. Mi najbardziej do gustu przypadła fryzura z welonem. Kiedy ja byłam ostatnio na ślubie to po przyjściu od fryzjera umyłam głowę i wyprostowałam sobie włosy. Wyglądałam o niebo lepiej niż spod rąk fryzjera:P Pozdrawiam:*

  12. Świetne wybory, ja również nie lubię sztuczności. Styl romantyczny, trochę rockowy to coś dla mnie. Wprawdzie nie mam w planach własnego ślubu (jak na razie), ale mam krótkie włosy i tak szczerze mówiąc, to nie mam pojęcia co miałabym zrobić. ;)
    Ale dla Ciebie te fryzury, które zaprezentowałaś, są śliczne. :) Moja ulubiona to ta blond z tumblr.
    Pozdrawiam! :*

  13. Super artykuł, właśnie zaczynam szukać upięcia na wesele i również myślę o niskim koku :) Bardzo takie upięcia mi się podobają, eleganckie, uniwersalne i nie takie trudne.
    Powodzenia w doborze fryzury, pozdrawiam!

  14. Hej :) a ja chciałam zapytać o coś w temacie, ale nie o fryzurę :) Też idę niedługo na ślub przyjaciółki i jestem druhną. Chodzi mi o podkład, nie wiem jaki kupić, żeby dobrze wyglądać na zdjęciach i w kamerze. Nie stać mnie na podkład za 200 zł jakim jest make up for ever hd.. i nie wiem na co się zdecydować :) Dzięki z góry za pomoc!

  15. Zgadzam się z Tobą zupełnie! Ja też wolę fryzury naturalne a nie jakieś wymyślne, wytapirowane koki w których wygląda się 10 lat starzej. A co sądzisz o rozpuszczeniu włosów na ślub? Np. takim jak na tym ostatnim zdjęciu? Ja miałam podobną frysurę na swoim ślubie, tylko nie tak natapirowną:) Pozdrawiam!:))

  16. Ważne żeby się czuć naturalnie a nie mieć przerysowanego kasku na głowie. Sama szukam czegoś odpowiedniego na własny ślub i stawiam na coś takiego jak Ty proponujesz ;)

  17. ja wolę włosy upięte trochę wyżej, a na ślubie miałam część włosów upiętych a część luźnych, bo uparłam się, że nie chcę żadnego koka i to był dobry wybór :-)miałam coś podobnego jak na drugim zdjęciu
    http://forum.przewodnikmp.pl/topic5256-60.html

    teraz bardzo mi się podobają upięcia z warkoczami, coś fantastycznego!:-)

  18. Mi znowu podobają się włosy wysoko upięte w prosty kok. A pod spodem welon ;) myslalam tez o zwykłym warkoczu (znalazłam tez takie zdjecia). Ale wszystko przede mna, w końcu zdjecia mamy w inny dzien i moge skusic sie na obie fryzurki :)

  19. Zapomniałam dodac: do Aśka: ja naturalnie i fajnie na zdjeciach wychodze z revlon photoready naprawde slicznie odbija swiatlo:)

  20. Fryzura na przedostatnim zdjeciu byla inspiracja do mojej fryzury slubnej :) wygladala na prawde naturalnie,tak kobieco i romantycznie, u mnie sie sprawdzila :)

  21. Na swoim ślubie miałam rozpuszczone włosy lekko falowane, tak żeby naturalnie wyglądało. Brałam ślub 4 lata temu i wtedy głównie moda na koki była. Pamiętam jak ciotka mnie spytała czy już u fryzjera byłam he he

  22. ja chyba lubie jeszcze prostsze fryzury niz te:) te warkocze jakos nie dla mnie, ale tapirowanie itp tez nie;)
    i choc wiem ze to moze nie za bardzo na slub to jakos bardzo mnie przekonuja poprostu rozpuszczone, ‚fruwajace’ (tj nie mega wylakierowane) wlosy:)

    musze Ci powiedziec, ze po Twojej recenzji kupilam sobie olejek do ust z rosmana. na poczatku bylam MEGA zawiedziona, ale postanowilam dac mu czas;) po jakims tygodniu regularnego , namietnego stosowania sprawil ze moje usta nie sa jak zawsze spieczone i popekane:) takze jestem zadowolona, choc na poczatku mialam wrazenie ze jeszcze bardziej wysusza i odkrywa moje niedoskonale usta…

  23. Florka, mam do Ciebie prośbę, mogłabyś wypowiedzieć się na temat wcierek do włosów? Wiem, ze to może niszowy temat, bo ciężko znaleźć recenzje w internecie, a ja rozpaczliwie zapuszczam włosy i chciałabym zrobić to jak najszybciej i jak najbardziej bezboleśnie, plisss pomóż!

  24. Uwielbiam luźne upięcia! :)
    Sama najczęściej chodzę w rozpuszczonych, wymodelowanych włosach. Zamiast lakieru wolę użyć nabłyszczacza i po sprawie :D

    Buziaki, Magda

  25. oj tak zdecydowanie lepiej pozostać sobą! Piękne są te fryzury z zaplatanymi warkoczami po bokach. Ja sama, podobnie jak Ty zapuszczam włosy, bo… po ślubie niestety je obcięłam ;) I na szczęście osiągnęłam już taką długość, że mogę coś zapleść.
    Jednak co do ilości lakieru – z jednej strony się zgadzam, ale jak pamiętam jak na swoim weselu szalałam w tańcu, to obawiam się, że bez lakieru to może po prostu nie wytrzymać całego dnia i nocy.

  26. Moje upięcie na studniówce wyglądało w podobny sposób jak u Jessiki Alby, było nią inspirowane. Fakt faktem, że mam raczej gęste włosy sięgające do pasa. Jeżeli chodzi o fryzury na tak ważne okazje chodzi przede wszystkim o to, żeby po pierwsze czuć się dobrze, a po drugie – wyglądać dobrze od początku do końca. Moja ciocia, która jest wizażystką, często mówi mi, że dziewczyny o długich i ciężkich włosach zawsze chcą mieć fale lub loki, co jest zdecydowanie złym pomysłem, zwłaszcza na włosach, które mają tendencję do prostowania się. Więc ważne jest również, aby dobrać fryzurę do rodzaju włosów :)

  27. hej ;) jak ostatnio bylam na weselu to wydrukowalam to 2 zdjecie (j.alby) i poprosilam fryzjerke o lekka, zwiewna fryzurke. niestety w niczym nie przypominala tej ze zdjecia. Mialam tone lakieu i czylam sie niekomfortowo, takze jestem za tym, aby samemu ukladac sobie wlosy nawet na wesela. Juz nigdy wiecej nie zrobie koka u fryzjera ;/;/;/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>