Kwiecień plecień.

Kolejny raz muszę przeprosić za nieobecność. Kwiecień nie jest dla mnie łaskawym miesiącem a pogoda w ostatnich dniach nie poprawia nastroju. Tęsknię za prawdziwą wiosną. Marzę o tym by włożyć zwiewną sukienkę, wygodne baleriny albo letnie sandały. Liczę jednak na to, że kolejne dni przyniosą stabilizację. Tymczasem zostawiam was z pozytywnymi inspiracjami na wiosenno wielkanocne dekoracje :)

3e1418ad27cb526f46dfff689d064f627e6345897eb1d5f338ec1902b429d815841cf7ad1d6da44516a5c8396876add434468f131d4f18f14c68c3ac1b7e8469f84900608a3838c4c7424b4e404ce00efa9a85d52ed74e486ae2310515a33eeffd2d8a8092b27ab973e9f6633690548d

5c3f14e2ece482aa7ef2762ea07d166d010815bd04d3c5b23cf302b454becbd44bd1ffd86705680cbba350b3d75783e255135ab10c6e3863eccc6076a204b0a9f727a7d9784ed69850287bc49f220fc9

6897f743466a5ce1220238e97bfc0374źródło : www.pinterest.com

White flowers

Hej!

Kilka miesięcy temu  prezentowałam błotno – solne mydło marki White Flowers. Dostałam je od Basi podczas naszej świątecznej wymiany. Od tamtej pory używam regularnie i bardzo lubię. Nie byłam świadoma, że White Flowers to nie tylko mydło. Okazuje się, że posiadają szerszy asortyment produktów do pielęgnacji ciała i twarzy. Teraz mam możliwość przetestowania kilku kosmetyków tej marki. Do tej pory błoto z morza martwego kilka razy przewijało się przez moją łazienkę w postaci maski do twarzy. Jestem bardzo ciekawa jak błotne kosmetyki white flowers sprawdzą się w codziennej pielęgnacji…DSC_0065

Suszone błoto z morza martwego zainteresowało mnie najbardziej. Pojemność jest ogromna a do przyrządzenia maseczki wystarcza zaledwie łyżeczka proszku. Można też stosować na całe ciało. Fajny sposób na domowe spa :) DSC_0006DSC_0017DSC_0018Mydełko świetnie oczyszcza problemową strefę T, dekolt i ramiona również. Często przy użyciu szorstkiej gąbki masuję nim całe ciało. Świetny zabieg oczyszczający i złuszczający.DSC_0057DSC_0016DSC_0007DSC_0024

Znacie produkty tej marki? Więcej informacji znajdziecie na stronie White Flowers.com.pl

Wszystkie kosmetyki są dostępne w  drogerii rossmann.

Buziaki :****

Maybelline colossal volume, smoky eyes.

Cześć !

Jest siódma rano, za moim oknem deszczowo i szaro. Idealna pora na herbatę i pisanie posta :) Przygotowałam, krótką recenzję tuszu do rzęs Maybelline. Zdecydowanie to moja ulubiona marka wśród drogeryjnych maskar ze średniej półki cenowej. Pamiętajcie, że dobór tuszu to mimo wszystko sprawa bardzo indywidualna i nie u każdego sprawdzi się to samo.

DSC_0039

DSC_0069DSC_0067

DSC_0035

życzę miłego dnia :*****

Niedziela

Cześć ! Przepraszam za cisze przez ostatnie kilka dni. Miałam sporo zajęć i brakło czasu na bloga. W najbliższym tygodniu wszystko powinno wrócić do normy. Pogoda nie nastraja do aktywności więc zamierzam leniuchować cały dzień. Zostawiam was z prezentacją mojego ulubionego śniadania – kasza jaglana to moja miłość :)

DSC_0019DSC_0022DSC_0024

A na deser ciasteczka owsiane z bananami, rodzynkami, gorzką czekoladą i skórką pomarańczową… Nie zawierają mąki, cukru, tłuszczu ani jajek a mimo to smakują wspaniale :)

DSC_0006DSC_0001

Miłego dnia !