Tydzień w zdjęciach. 20.09.2014

42

Hej! Zapraszam na kolejny tydzień w zdjęciach…

IMAG1736

IMAG1739

Hitem tygodnia było nasze pierwsze domowe sushi. Muszę przyznać, że wyszło pyszne i dziś znów mam zamiar je przyrządzić :)

IMAG1749

Zupa być musi. Tym razem krem z pora i cukinii :)

DSC_0037

DSC_0042

Mam słabość do makaronów. To najprostszy sposób na szybki obiad. Wystarczy czosnek, świeża bazylia, grana padano i dojrzałe pomidory. Gotowanie ułatwia domowy sos pomidorowy mojej teściowej :) Ulubiony makaron to barilla, ale nie ma w tym żadnej kryptoreklamy. Lubię go i często kupuję.

IMAG1717

DSC_0032

DSC_0035

Mąż przytargał takie drzewko :)

DSC_0028

Porządki w łazience, ostatnio mam obsesję pudełek, pudełeczek, podstawek, koszyków i innych :)

DSC_0012

Mój kobiecy kącik.

IMAG1776

IMAG1798

Codzienne stroje dnia.

DSC_0016

Nowa mata do ćwiczeń i aktualnie ulubiony trening Ewy :)

Muzycznie – w tym tygodniu najczęściej słuchałam nowej płyty Skubasa – Brzask i niesamowitego kawałka Curly Heads Reconcile. Beksa Artura Rojka to mój ulubiony utwór z jego nowej płyty, chociaż cały album jest genialny.

Zaszufladkowane w: 42 komentarzy. Skomentuj

Pielęgnacja cery

29

Witajcie. Zapraszam na filmik dotyczący mojej aktualnej pielęgnacji cery. Ostatnio moja skóra (odpukać) jest w niezłej kondycji więc pozostaję przy łagodnych produktach. Nie powiem, że nie kuszą mnie nowości na rynku. Krem Effaclar duo + wydaje się ciekawy. Dajcie znać jakie kosmetyki goszczą w waszej łazience i czy też miałyście taką smutną przygodę z kremem Tołpy ?

DSC_0043

DSC_0039

DSC_0037

DSC_0034

DSC_0033

DSC_0031

DSC_0026

Buziaki i miłego dnia :**

Zaszufladkowane w: 29 komentarzy. Skomentuj

6 sposobów na poprawę zdrowia i urody jesienią.

14

Coraz mniej słońca, coraz krótsze dni – jesień przybywa wielkimi krokami. Często z  jej nadejściem odczuwamy osłabienie. Łatwiej o przeziębienie, włosy zaczynają wypadać a skóra traci wakacyjny blask. Co zrobić by nie czuć negatywnych skutków i czerpać samą radość ze złotej jesieni? Przygotowałam kilka prostych, naturalnych sposobów na to by czuć się zdrowo i pięknie…

DSC_0003

1 Na dzień dobry woda z miodem i cytryną. Poranne wypicie szklanki wody z cytryną wspomaga układ odpornościowy, przyspiesza metabolizm, usuwa toksyny z organizmu. Cera staje się bardziej promienna i gładsza a włosy bardziej lśniące. Ważne by poprawnie przygotować taki napój. Absolutnie nie wolno mieszać miodu z wrzątkiem. Wg mnie najlepiej przygotować napój poprzedniego dnia wieczorem. Letnią przegotowaną wodę mieszam z łyżeczką miodu i przykrywam spodkiem. Rano dodaję świeżo wyciśnięty sok z cytryny –  wypijam zaraz po przebudzeniu.

DSC_0030

2 Zielona herbata zamiast kawy. To nie nowość, że zielona herbata jest napojem milion razy zdrowszym od kawy. Przede wszystkim to źródło przeciwutleniaczy dzięki czemu ma właściwości antyrodnikowe. Badania wykazują, że osoby regularnie pijące zieloną herbatę, łatwiej spalają tkankę tłuszczową. Kupując zieloną herbatę starajcie się wybierać liściastą, nie pakowaną w woreczki. Równie ważny jest sposób jej parzenia. Parząc porcję lisków po raz pierwszy nigdy nie zalewamy jej wrzątkiem. Przy drugim parzeniu tych samych listków można już zalać je wrzątkiem.

DSC_0040

3 Pokochaj kaszę jaglaną. Ponad pół roku temu wprowadziłam kaszę jaglaną do codziennego menu. Od tej pory namawiam wszystkich niedowiarków do systematycznego gotowania kaszki. Ma najwyższą zawartości witamin z grupy B (B1, B2 i B6).  Ponadto jest bogata w żelazo, miedź. Dla kobiet dbających o urodę istotna informacja to wysoka zawartość krzemionki, która ma zbawienny wpływ na kondycję włosów, cery i paznokci. Przy tym jest lekkostrawna i nie zawiera glutenu. Nic tylko wcinać :)

DSC_0009

4 Wprowadź siemię lniane do codziennego jadłospisu. Przede wszystkim siemię zawiera kwasy tłuszczowe omega-3, witaminę E, białko, potas, cynk. Działa leczniczo na układ pokarmowy. Łagodzi stany zapalne jelit i zaparcia. Warto kilka razy w tygodniu pić wywar z siemienia lnianego. Można je też dodawać do kanapek i sałatek. Uwaga! Nigdy nie kupujcie gotowego mielonego siemienia! Zmielone siemię lniane szybko jełczeje i traci swoje właściwości. Najlepiej mielić je samemu i spożywać zaraz po zmieleniu bądź jeść ziarenka w całości. Ważne też by przechowywać je w zacienionym miejscu. Jeśli wprowadzicie je na stałe do jadłospisu szybko zauważycie dobroczynne działanie na cerę i włosy. 

DSC_0017

5 Doceń oleje! Oleje cieszą się popularnością na wielu blogach dotyczących pielęgnacji włosów. Pamiętajcie jednak, że mają one niesamowity wpływ na nasz organizm jeśli zadziałamy  również od wewnątrz. Moim hitem stał się olej z pestek dyni i olej lniany. Są niezastąpione do sałatek, ale również w łazience jako dodatek do masek i odżywek. Włosy stają sie miękkie i błyszczące a cera nabiera blasku. 

6 Nie rezygnuj z ruchu na świeżym powietrzu. Kiedy za oknem chłód ciężej poderwać się z kanapy. Jednak wszystko jest kwestią nastawienia i odpowiedniego ubioru. Dla mnie jesień to idealna pora na długie spacery, marsze, marszo- biegi i jazdę na rowerze. Żaden krem nie działa tak dobrze na cerę jak dawka endorfin i świeżego powietrza :)

Mam nadzieję, że post będzie dla was przydatny. Piszcie o waszych sposobach na zachowanie dobrej kondycji i poprawę urody. Pozdrawiam ciepło :*

Zaszufladkowane w: 14 komentarzy. Skomentuj

Tydzień w zdjęciach

24

Hej. Jak mija weekend? U nas typowa sobotnia krzątanina. Porządki i zakupy spożywcze. Na wieczór zaplanowałam sushi. Pierwszy raz spróbuję zrobić je sama. Trzymajcie kciuki żeby wyszło zjadliwe ;)

Pod ostatnim postem podrzuciłyście mi pomysł otwarcia konta na instagramie. Przyznam szczerze, że zastanawiałam się nad tym już jakiś czas temu, ale doszłam do wniosku, że poprzestanę na facebooku. Jeśli jednak wolicie śledzić instagram może warto?

Tak wyglądają ostatnie dni wg mojego telefonu. Większość z tych zdjęć pojawiła się na fb. Same zdecydujcie czy chcecie mnie podglądać na instagramie :)

IMAG1606

Selfie zaraz po wyjściu od fryzjera  :) Zauważyłam, że kolor włosów wygląda inaczej na każdym zdjęciu.

IMAG1636_2

Sukienka Mango, szpilki Jonak.

IMAG1661_1

IMAG1653_1

Spódniczka i kurtka Mango, botki Vagabond.

IMAG1703_1

Koszula w groszki z Zary. Zdjęcie pokazałam wczoraj i wzbudziło różne emocje:) Zdaje sobie sprawę z tego, że jest dziwne :)

IMAG1713_1

Te piękne kieliszki otrzymaliśmy w prezencie ślubnym. Przeleżały rok w kartonie czekając na uroczysty toast :) Dziękujemy Karinie za prezent :*

Kulinarnie było tak:

IMAG1438

Dostawa warzyw prosto z ogródka :)

IMAG1467

Obiad na szybko. Grillowana pierś z kurczaka, rukola i grzanki razowe.

IMAG1470

Dobrze wszystkim znana zupa, krem z cukinii :)

IMAG1499

Pieczeń ze schabu nadziewana suszonymi pomidorami. Mniam!

IMAG1583

Spontanicznie przygotowany deser dla męża :)

IMAG1638

Lekki obiad – grecka sałatka.

IMAG1709

Na koniec wczorajszy obiad w trakcie przygotowania. Makaron z pomidorkami i łososiem. Było pysznie!

To tyle. Życzę udanego weekendu. Korzystajcie z pięknej pogody i wypoczywajcie :*

Zaszufladkowane w: 24 komentarzy. Skomentuj



© FlorenceBeauty. Serwis opracowany przez WP-Expert

  • Facebook
  • Google+
  • YouTube
  • Bloglovin
  • Pinterest