Pula i Triest

28

Podczas wakacji staramy się  łączyć odpoczynek na plaży ze zwiedzaniem różnych zakątków. Do Chorwacji pojechaliśmy samochodem więc wycieczki nie stanowiły problemu. Pierwszym punktem zwiedzania była Pula. Miasto położone na siedmiu wzgórzach. Warto je odwiedzić ze względu na przyjazny klimat i kilka ciekawych zabytków. Miejscem od którego każdy turysta zaczyna zwiedzanie Puli jest rzymski amfiteatr…

DSC_0464

DSC_0469

DSC_0583

Łuk Sergiusza…

DSC_0492

Świątynia Augusta…

DSC_0507

DSC_0542

DSC_0510

Oczywiście nie brak knajpek i restauracji. Polecam skosztowanie ryb mimo, że są znacznie droższe od potraw mięsnych.  Można też  spotkać dojrzewające na drzewach figi i klimatyczne wąskie uliczki.

DSC_0494

DSC_0559

DSC_0557

DSC_0536

DSC_0552

DSC_0538

DSC_0490

Pula swoim nieco włoskim klimatem zanęciła nas by na chwilę przekroczyć granicę. Następnego dnia pokonaliśmy 70 km by odwiedzić kolejne piękne miasto – włoski Triest.

DSC_0591

DSC_0601

DSC_0607

DSC_0613

DSC_0617

DSC_0629

DSC_0632

DSC_0666

DSC_0669

Nie mogłam odmówić sobie spróbowania włoskiej pasty. Uwielbiam makarony połączone z minimalną ilością składników. Prosta i czysta kuchnia bez ciężkich sosów.  Idealnie ugotowany makaron z oliwą, rukolą, parmezanem i prosciutto – był przepyszny!

DSC_0645

DSC_0652

DSC_0690

DSC_0699

Na pożegnanie aromatyczne cappuccino !

DSC_0720

DSC_0721

To tyle na dziś. Pozdrawiam ciepło :****

Zaszufladkowane w: 28 komentarzy. Skomentuj

Chorwacja vol2

20

Na wyjazdy najchętniej zabieram ze sobą sukienki. Tego lata nie szalałam z kolorami. Spakowałam małe czarne w których czuję się świetnie w różnych sytuacjach. Poniżej znajdziecie dwa wieczorne stroje dnia, które miałam na sobie podczas urlopu. Pierwsza sukienka to granatowo czarna szmizjerka z zary, którą uwielbiam za ciekawą formę i zwiewność. Druga propozycja to czarna mini z delikatną srebrną ozdobą w tali. Jakie sukienki nosiłyście najchętniej tego lata ?

DSC_0296

DSC_0333

DSC_0277

DSC_0280

DSC_0384

DSC_0379

DSC_0264

DSC_0254

sukienka Zara
Sandały i torebka Venezia
Zegarek Swatch

DSC_0878

DSC_0882

DSC_0817

DSC_0856

DSC_0849

DSC_0886

DSC_0892

DSC_0948

DSC_0920

DSC_0909 DSC_0944

DSC_0937

Sukienka School Rag
Parka H&M

Zaszufladkowane w: 20 komentarzy. Skomentuj

Chorwacja

14

Hej :)

Wróciliśmy do Polski naładowani pozytywną energią. To był mój trzeci raz w Chorwacji i wciąż mam ochotę tam wracać. Mieszkaliśmy w malowniczej miejscowości Opatija. Jak zwykle łączyliśmy plażowanie ze zwiedzaniem. Pokonaliśmy ponad trzy tysiące kilometrów- było warto!

DSC_0030

DSC_0194

DSC_0236 DSC_0237

DSC_0242

DSC_0009

DSC_0426

DSC_0023

DSC_0077

DSC_0100

DSC_0109

DSC_0113

DSC_0130

Jak spędzacie wakacje ?

Buziaki

Florka :***

Zaszufladkowane w: 14 komentarzy. Skomentuj

Hybrydy OPI

16

Hej! Dziś dzień wyjazdu na wakacje. Infekcja jeszcze mnie trzyma, ale czuję się znacznie lepiej. Podejrzewam, że słońce i plaża szybko mnie uzdrowią ;) Wczoraj zafundowałam sobie manicure i pedicure hybrydowy OPI. W tamtym roku również miałam hybrydy na urlopie i świetnie się sprawdziły. Zero kłopotu z odpryskami, paznokcie są estetyczne przez cały pobyt. Na dłonie wybrałam naturalny i subtelny odcień. W takich czuję sie zdecydowanie najlepiej…

DSC_0005

DSC_0006

DSC_0015

OPI bubble bath. Nigdy nie miałam tego lakieru w zwykłej wersji więc nie wiem czy odcienie bardzo się różnią. Patrząc na swatche w sieci mam wrażenie, że hybryda jest nieco mniej kryjąca. Bardzo polubiłam się z tym odcieniem, chyba będę musiała go zakupić :)

DSC_0012

Na stopach bardziej poszalałam z kolorem. Lubię odcienie koralu, fajnie kontrastują z czarnymi sandałami i złotymi dodatkami. Lakier to również  OPI, ale niestety nie zauważyłam nazwy na butelce.

Pewnie zastanawiacie się czy hybrydy niszczą paznokcie? Moje doświadczenia są takie: stosując manicure okazyjnie raz czy dwa razy w roku nic złego się nie dzieje. Poprzedniego lata nosiłam lakiery shellac dwa razy. Pierwszy nałożyłam na ślub a potem powtórzyłam na podróż poślubną.  Po zmyciu paznokcie były w dobrej kondycji. Ważne jest by na zmycie hybrydy wybrać się do salonu. Próby samodzielnego zdzierania lakierów hybrydowych mogą skończyć się uszkodzeniem płytki.

życzę miłego weekendu :***

Zaszufladkowane w: 16 komentarzy. Skomentuj



© FlorenceBeauty. Serwis opracowany przez WP-Expert

  • Facebook
  • Google+
  • YouTube
  • Bloglovin
  • Pinterest